Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

26.10.2014
niedziela

Olsztyn był, jest i będzie

26 października 2014, niedziela,
Olsztyn nocą, KOS CC BY 3.0

Olsztyn nocą, KOS CC BY 3.0

Byliśmy, jesteśmy, będziemy – to hasło utkwiło mi z dziecięcych dni spędzonych w Olsztynie.

Przypominać miało odwieczny polski charakter stolicy Warmii i Mazur. Wszak sam Kopernik bronił miasta przed Krzyżakami, a w pięknym zamku zachowała się jego toaleta.

Historia samego Olsztyna, jak i Warmii oraz Mazur, jest o wiele bardziej skomplikowana i nie da się opisać prostym, propagandowym hasłem. Ta historia ciągle wypełza, bo mimo licznych inicjatyw społecznych i kulturalnych ciągle nie została do końca opowiedziana.

Ciągle pamiętam płacz Marii Zientary-Malewskiej, warmijskiej poetki, z którą spotkałem się na krótko przed jej śmiercią. Zmarła w 1984 r., odchodząc z bólem, że Warmiacy przetrwali – wydawałoby się – najgorsze czasy i doczekali się Polski, która potraktowała ich jak obcych.

Teraźniejszość Olsztyna oraz Warmii i Mazur nie utraciła nic ze swej złożoności. Przedstawimy ją za tydzień, 5 listopada, w kolejnym, ostatnim już raporcie z cyklu „Portrety Polskich Miast”.

A dziś już zapraszamy do naszego tradycyjnego plebiscytu na najważniejszy symbol współczesnego Olsztyna.

Co jest najważniejszym symbolem współczesnego Olsztyna?

  • Zamek (36%)
  • Ratusz (17%)
  • Jezioro Krzywe (12%)
  • Baba pruska (11%)
  • Wiadukty kolejowe (8%)
  • Planetarium (7%)
  • Park Centralny (3%)
  • Pomnik Żaby w parku pod zamkiem (2%)
  • Dom Mendelsohna (Dom Oczyszczenia) (2%)
  • Katedra (1%)
  • Lądowisko zeppelinów między Olsztynem a Dywitami (0%)
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Jeszcze jeden, „bonusowy” odcinek bardzo interesującego cyklu artykułów, jakim jest PMP, to miła niespodzianka! Bo przecież w pierwotnych zapowiedziach o Olsztynie nie było wspomniane, ostatnim wymienionym miastem był Lublin.
    W tej sytuacji największym pominiętym zostają Kielce. Stolica województwa, ludniejsza od Rzeszowa czy Olsztyna, a jednak nie doczekała się własnego odcinka cyklu. Ciekaw jestem, co o tym zdecydowało.

    Pozdrawiam

  2. @Sanczo: niestety, zdołaliśmy dodać jeszcze jedno tylko miasto. Dlaczego Olsztyn, a nie wspomniane przez Pana Kielce? Być może lektura przyniesie odpowiedź – w każdym razie zapewniam, że w tej decyzji nie kryło się uprzedzenie wobec Kielc. Mam nadzieję, że nadrobimy tę zaległość. Pozdrawiam serdecznie

  3. Jestem bardzo mile zaskoczona, że Olsztyn znalazł się tak niespodziewanie w cyklu PMP. Przyznam, że byłam zawiedziona, czytając wcześniejsze zapowiedzi, że Olsztyn się nie ukaże w tym zestawieniu. Troszkę jest ta Polska północno-wschodnia pomijana i zapomniana, dlatego zawsze z sympatią patrzę na każdy przejaw jej obecności w mediach. Akurat przymierzam się do lektury najnowszej książki Miłoszewskiego, której akcja dzieje się właśnie w Olsztynie, a przyszłotygodniowy raport będzie zapewne miłym dodatkiem do lektury.

css.php