Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Portrety polskich miast - Portrety polskich miast - Portrety polskich miast -

6.02.2014
czwartek

Paweł Łysak do Teatru Powszechnego w Warszawie

6 lutego 2014, czwartek,


Film z zakończenia Kongresu Kultury w Bydgoszczy w 2011 r., którego spiritus movens był Paweł Łysak
Akurat byłem w Bydgoszczy, gdzie miałem zaplanowane m.in. spotkanie z Pawłem Łysakiem. Kieruje tam dzielnie od wielu lat Teatrem Polskim. Wszystko co dobre kiedyś się kiedyś kończy – właśnie wczoraj rozstrzygnięto w Warszawie konkurs na stanowisko dyrektora Teatru Powszechnego. Wygrał Paweł, co mnie bardzo, jako warszawiaka cieszy, choć przykro mi, że Bydgoszcz traci człowieka, która nie tylko kierował jedną z najważniejszych w mieście instytucji kultury, lecz swą rolę rozumiał znacznie szerzej, jako animatora miejskiego życia kulturalnego i społecznego.

Gdy dowiedziałem się o jego konkursowych staraniach, bez wahania zdecydowałem się na rekomendację, jej fragment poniżej:

Pawła Łysaka znam od wielu lat i choć spotykaliśmy się głównie w teatralnej scenerii, powodem spotkań nie były wystawiane przez niego sztuki, lecz inne inicjatywy: debaty o kondycji współczesnego społeczeństwa, dyskusje o stanie kultury, w końcu bydgoski Kongres kultury. To wtedy zrozumiałem (w trakcie Kongresu Teatr Polski w Bydgoszczy wystawiał „Operę za trzy grosze”) brechtowskie sformułowanie o próbach do rewolucji. Nie sugeruję, że Paweł Łysak jest kontynuatorem Brechta – nie mam do takiej oceny wystarczających kompetencji. Idzie jednak o to, że dla Pawła Łysaka granica między sceną teatru i sceną, na której rozgrywa się życie społeczne jest płynna. Praktyki teatralne inspirują zaangażowanie w sprawy wspólnoty, to co dzieje się we wspólnocie inspiruje pracę na scenie. Nie ukrywam, że to bardzo mi bliski sposób rozumienia sztuki i kultury.

Mam nadzieję, że od nowego sezonu będzie okazja działać razem w Warszawie. Pawle, powodzenia! Przy okazji gratulacje dla Tomasza Thun-Janowskiego, od niedawna szefa warszawskiego Biura Kultury, że skutecznie zaczyna realizować swój program zarządzania miejską kulturą.

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 3

Dodaj komentarz »
  1. Rzeczywiście, wielka szkoda Pawła Łysaka. Ale bydgoszczanie szanują i rozumieją jego decyzję. Bydgoską scenę wprowadzić na krajowe wyżyny. Teraz dostanie szansę pracy w jeszcze bardziej prestiżowym miejscu i ciężko go nie zrozumieć. Pozwolę sobie jedynie na pożegnalne pochwały pod adresem Łysaka. To co mnie w nim uderza poza doskonałą znajomością sztuki, to umiejętność kompromisu. Jako kierujący jedną z najważniejszych bydgoskich instytucji kulturalnych musiał się tą cechą wykazywać. Z obecnym prezydentem ma relacje wręcz wzorowe. Panowie potrafili rozmawiać i z te rozmowy zawsze prowadziły do konstruktywnych wniosków.

    W tym miejscu warto napisać również o innych bydgoskich instytucjach kultury. Opera Nova, Filharmonia Pomorska, kina studyjne, szereg społecznych instytucji i ciał doradczych prezydenta, Camerimage, Festiwal Prapremier, Bydgoski Festiwal Operowy, Musica Antiqua Europae Orientalis. Bydgoszcz jest niewątpliwą stolicą województwa pod względem kulturalnym. Szkoda, że nie zawsze doceniają nas w Polsce, ale to z każdym rokiem się zmienia, m.in. dzięki takim ludziom jak Paweł Łysak. Dziękujemy i gratulujemy.

  2. Prawda o lepsza rekomendację trudno

  3. Kiedy będzie portret Bydgoszczy w Polityce?

css.php